niedziela, 8 listopada 2009

Permakultura i nawozy azotowe cz. 1

W każdym ekosystemie jednym z kulczowych pierwiastków jest azot. Mimo, że stanowi 78% składu powietrza często jego brak wpływa na obniżenie produktywności ekosystemu. Oczywiście nie jest celem permakultury zamienienie każdej gleby na świecie w idealną, żyzną, bogatą w azot, o pH około 6, gdyż zmniejszyłoby to różnorodnosc świata roślin i zwierząt. Część roślin jest przystosowana do tych niesprzyjających warunków, czasami w innych nie potrafią sie rozwijać..

Gleby, które użytkujemy rolniczo powinny być jednak produktywne, gdyż w ten sposób będziemy mogli pozostawić większą część ziemi do innych celów, w tym jako parki narodowe/rezerwaty.

Ciekawym, produktywnym i często wykorzystywanym rozwiązaniem w projektowaniu permakulturowym (i nie tylko) jest stosowanie roślin wiążących azot. Jako, że każdy element systemu powinien spełniać wiele funkcji projektuje się w ten sposób, by roślina sadzona w celu wiązania azotu miała jeszcze inną funkcję. Tą inną funkcją może być pasza dla zwierząt (lub ludzi;) w postaci liści, owoców, bulw, nasion.. Kolejną korzyścią jaką możemy mieć z naszych wiążących azot roślin jest ich funkcja jako wiatrochron. Czasami nasz wiążąca azot roślina daje bardzo wartościowe drewno.

W następnym poście opiszę pokrótce jak można wykorzystywać konkretne gatunki roślin wiążących azot do innych celów.

Proszę zostaw komentarz, jestem ciekaw tego co myślisz, chętnie również odpowiem na Twoje pytanie
.

5 komentarzy:

  1. Apel ode mnie:
    Prosze o dluzsze wpisy! Oczywiscie dluzsze z uwagi na wieksza wartosc merytoryczna :)

    Ja wiem, że teraz wiekszosc czytelnikow jest przyzwyczajona do krotkiej, "newsowej" formy przekazywania informacji, jednakze jesli chcesz aby blog byl wartosciowy, musi byc na nim wiecej informacji, albo przynajmniej odnosnikow do konkretnych artykulow (moga byc po angielsku, damy rade ;) ).

    Ja mam ogromny niedosyt po wpisach 20 zdaniowych, gdzie jest zasygnalizowany problem, dwa zdania rozwiazania i... koniec.

    Moze podziel wpisy na dwie czesci: pierwsza, omawiajaca problem i sygnalizujaca rozwiazanie i druga, bardzo konkretna. Z konkretnymi przykladami, opisami. Im wiecej teorii popartej praktyka tym lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za pozostawienie opinii.
    Myślę, że w następnym poście dotyczącym nawozów azotowych (cz.2) podane jest więcej informacji. Na pewno(co widać po postach) trochę trwało, zanim pisanie postów zaczęło przychodzić mi z łatwością.

    Większość najważniejszych tematów (w tym o roślinach wiążących azot) będzie znacznie rozwinięta w płatnych newsletterach (które właśnie są przygotowywane a których oferta zostanie wkrótce przedstawiona).

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytam od poczatku, faktycznie czym dalej w las tym dluzsze posty. I dobrze!

    Blog wyladowal w moich ulubionych :)

    Widze ze wzorem cynika9 chcesz pojsc w strone platnej zawartosci... Za wartosciowa wiedze warto placic, jednakze czy nie jest na to za wczesnie? Cynik9 dlugo zbieral wielbicieli po szerokim internecie, a i tak kto wie jak na tym teraz wychodzi :) Nie lapie sie za nieswoje kieszenie, tylko juz nie raz widzialem jak zbyt szybka proba przejscia na platna zawartosc konczyla sie fiaskiem i frustracja autorow.

    Cos gdzies wspominales o ksiazce (ksiazkach?), ktore piszesz czy tez planujesz napisac. Czy juz cos sie ukazalo?

    OdpowiedzUsuń
  4. Proszę się nie martwić, nadal będę aktywnie działał i publikował na tym blogu. Nie będę się frustrował:)

    Monetaryzacja części mojej wiedzy jest potrzebna, by móc dalej rozwijać się, Instytut oraz bloga - planuję zakup kilkudziesięciu książek oraz zrobić w tym roku 1 albo 2 kursy. Niestety trzeba będzie wybrać się po to do Australii albo USA a to kosztuje.
    Również planuję zakup ziemi (aktualnie większość badań i testów robiona jest na ziemi należącej do mojego przyjaciela, który bezpłatnie użycza ziemię Instytutowi.

    Również nie zajmowanie się bezpośrednią działalnością zarobkową nie związaną z permakulturą wpłynie na to, że będę mógł więcej czasu przeznaczać na popularyzację permakultury, większą ilość testów i badań, wypróbowanie nowych roślin...

    Dodatkowe newslettery będą w formie kursu. Będę w nich wchodził dużo głębiej w temat.
    Cieszę się, że blog został dodany do ulubionych.
    Co do mojej książki to we czwartek wysłałem podpisaną umowę wydawniczą do wydawcy. Będzie to ebook o ogrodnictwie ekologicznym. W ciągu 2 miesięcy powinien być dostępny w sprzedaży.

    W ciągu roku powinienem napisać książkę w stylu "Wprowadzenie do Permakultury" - ot takie są moje plany noworoczne:) Również w 2010 (prawdopodobnie jesień - zima) mam zamiar skończyć książkę o leśnych ogrodach.
    W 2011 Chciałbym napisać dzieło mojego życia czyli "Podręcznik projektowania permakulturowego dla Polski" :) Jednak zanim w ogóle rozpocznę jego pisanie chciałbym zrobić jeszcze kilka projektów konkretnych gospodarstw, ogrodów...

    OdpowiedzUsuń
  5. Panie Wojtku, czy prowadzi Pan działalność doradzania konkretnym osobom na konkretnych działkach? kupiliśmy z mężem dość dużą działkę, zupełnie nie wiemy jak ją zagospodarować permakulturowo....przydałby się ktoś kto po prostu podjechał by do nas i coś doradził.

    OdpowiedzUsuń

Podziel się wiedzą ze znajomymi!